Absolwent naszą wizytowką- Zuzanna Chojecka (rocznik 2009); tłumacz, koordynator projektów

 

W 2006 roku rozpoczęłam naukę w klasie o profilu społeczno-prawnym pod opieką mgr Marii Kubiak. Wiele się zmieniło od kiedy ostatni raz gościłam w Zespole Szkół nr 4. Pomagałam już przy organizacji festiwali filmowych, gdzie mogłam poznać m.in. Roberta Więckiewicza czy Magdalenę Boczarską, mieszkałam na słonecznej Maderze i pisałam artykuły dla dwutygodnika turystycznego. Jak do tej pory nie znalazłam jednak innego miejsca, w którym tak mogłabym rozwinąć skrzydła i dać wyraz swojej twórczej pasji tak ja w Baczyńskim.To tutaj stawiałam swoje pierwsze kroki w organizacji wydarzeń kulturalnych.
Wraz z kołem prowadzonym przez Panią Profesor Wioletę Sandecką stworzyliśmy „Beauty and the Beast” i kilka innych przedstawień. Tworzone przeze mnie scenariusze i adaptacja, którą z kolegami proponowaliśmy były często na tyle odważne, że więcej swobody twórczej w teatrze ma chyba tylko Krzysztof Warlikowski. IV LO pozwoliło mi zacząć swobodnie bawić się angielskim i pobudzić kreatywność.To zresztą dzięki temu doświadczeniu ostatecznie zdecydowałam się na podjęcie studiów filologicznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Obecnie mieszkam w Warszawie i pracuję w firmie informatycznej oraz tłumaczę teksty specjalistyczne z języka angielskiego. Nadal kocham pisać i nadal po każdej postawionej kropce uważam, że to jeszcze nie to. Być może brakuje mi takich Aniołów Stróżów jak wspomniana już mgr Wioleta Sandecka czy mgr Anna Hazy, która moje teksty literackie odbierała zdecydowanie bardziej entuzjastycznie niż sprawdziany z chemii.
Właśnie to wyróżnia naszą szkołę na tle placówek w całym kraju – nauczyciele w IV LO nie próbują zrobić z każdego ucznia robota do wygrywania olimpiad, a z lat szkolne to nie przygotowanie do życia w korporacji. Wiem, że dla każdego z nauczycieli, których przyszło mi spotkać w liceum ważne było to, żebym ja sama czuła się spełniona. Parafrazując słowa wychowawczyni naszej klasy, mgr Marii Kubiak: ta szkoła to 'swoisty ewenement’!